Nad wiosennym stawem rozsiada si臋 w臋dkarz i usi艂uje co艣 z艂owi膰. Mija godzina, dwie, trzy, a tu nic! Naraz nad wod膮 staje dwunastolatek, zarzuca w臋dk臋 i wyci膮ga ryb臋 za ryb膮. W艣ciek艂y coraz bardziej w臋dkarz nie wytrzymuje i wo艂a:
– A lekcje, smarkaczu, ju偶 odrobi艂e艣?! |
艢rednia: 2.9 (108 g艂os贸w) |
|
W臋dkarz telefonuje do kolegi:
- Wpadnij do mnie jutro rano, pojedziemy na ryby.
- Ale ja nie potrafi臋 艂owi膰! - odpowiada ten drugi.
- Co w tym trudnego? Nalewasz i pijesz. |
艢rednia: 3.0 (169 g艂os贸w) |
|
Ile 偶yje d偶d偶ownica z艂apana przez w臋dkarza?
- Dwa dni z hakiem. |
艢rednia: 3.5 (112 g艂os贸w) |
|
Do w臋dkarza podp艂ywa krokodyl:
- Bior膮?
- Nie
- To olej ryby, chod藕 sie wyk膮pa膰! |
艢rednia: 3.2 (106 g艂os贸w) |
|
Spotykaj膮 si臋 dwie przyjaci贸艂ki.
- Czego jeste艣 taka z艂a? My艣la艂am, 偶e dzi艣 rano byli艣cie z m臋偶em na relaksuj膮cym wypadzie na ryby... - m贸wi pierwsza.
- Tak, ale wszystko posz艂o 藕le. Najpierw powiedzia艂, 偶e m贸wi臋 tak g艂o艣no, 偶e wystrasz臋 ryby, p贸藕niej, 偶e wybieram z艂膮 przyn臋t臋, na koniec, 偶e za szybko kr臋c臋 ko艂owrotkiem - odpowiada druga.
- A najgorsze by艂o to, 偶e z艂owi艂am najwi臋ksz膮 ryb臋! |
艢rednia: 1.7 (172 g艂os贸w) |
|
Przychodzi w臋dkarz nad jezioro. Wycina przer臋bel i zarzuca w臋dk臋. Mija godzin臋 i nic. Dupa mu zmarz艂a, wnet przychodzi drugi w臋dkarz, obok niego wycina przer臋bel i zarzuca w臋dke. Po chwili: jedna rybka, druga, trzecia...
Ten pierwszy wkurzony m贸wi:
- Ja ju偶 tu jestem godzin臋, dupa mi zmarz艂a, nic nie z艂owi艂em, a ty sobie tu przychodzisz i po chwili z艂owi艂e艣 tyle
ryb. Jak to robisz?!
- 艁o艂a艂um艂ae m艂em艂e!
- Co?!
- 艁o艂a艂um艂ae m艂em艂e!
Cooo?!!!
Ten drugi wypluwa co ma w ustach i krzyczy:
- Robaki musz膮 by膰 ciep艂e! |
|
|
Dw贸ch facet贸w wyp艂yn臋艂o na 艣rodek jeziora na ryby i zacz臋li 艂owi膰 ryby. Wyci膮gaj膮 pi臋kne sztuki jedna za drug膮, ale po pewnym czasie przyszed艂 wiecz贸r i jeden z nich m贸wi:
- S艂uchaj, musimy jutro wr贸ci膰 w to miejsce bo 艣wietnie bior膮 ryby.
- Nie ma problemu - m贸wi drugi, po czym bierze kred臋 i na pod艂odze 艂贸dki maluje k贸艂ko.
Na to jego kolega:
- Idioto co ty robisz?! Sk膮d wiesz, 偶e jutro przyp艂yniemy t膮 sam膮 艂贸dk膮? |
|
|
Kowalski siedzi nad rzek膮 i nerwowo przek艂ada w臋dk臋 z r臋ki do r臋ki:
- Gdyby w臋dkarstwo nie uspokaja艂o nerw贸w, to bym zaraz to rzuci! |
艢rednia: 4.8 (267 g艂os贸w) |
|
- Czemu 艂owisz ryby na ser, a nie na robaki? - pyta Franek Kowalskiego.
- Bo jak ryba we藕mie, mam na kolacj臋 ryb臋, a jak nie we藕mie, to mam ser. |
艢rednia: 1.6 (158 g艂os贸w) |
|
-I co, bior膮, panie Nowak? - pyta Franek.
- Bior膮, bior膮. Wczoraj teczk臋 mi zabrali, a dzisiaj ju偶 rower... |
艢rednia: 3.8 (170 g艂os贸w) |
|