- Tato daj mi tysiąc złotych!
- Na co?
- Idę na mszę i potrzebuję na napiwek dla księdza! |
Średnia: 4.2 (73 głosów) |
|
Zdenerwowana mama do córeczki:
- Wiesz co się dzieje z małymi dziewczynkami, które nie zjadają wszystkiego z talerza?!
- Wiem, pozostają szczupłe, zostają modelkami i zarabiają kupę forsy... |
Średnia: 3.0 (37 głosów) |
|
- Zabraniam ci używania brzydkich słów - strofuje ojciec syna.
- Ależ tato, tych słów używał Mikołaj Rej!
- No więc już więcej się z nim nie baw! |
Średnia: 4.8 (108 głosów) |
|
- Kaziu, dlaczego wnosisz to wiadro z wodÄ… do sypialni?
- Bo tata prosił, żeby go o piątej po cichu obudzić... |
Średnia: 3.4 (128 głosów) |
|
- Jasiu, jeśli powiem: "Jestem piękna", to jaki to czas?
- Czas przeszły, proszę pani! |
Średnia: 4.4 (23 głosów) |
|
- Mamo, ile jest pasty do zębów w tubie?
- Nie mam pojęcia, syneczku.
- A ja wiem! Od telewizora do kanapy! |
Średnia: 4.4 (201 głosów) |
|
Pani w szkole do Jasia:
- Jasiu, twoje zachowanie jest skandaliczne!!! Jutro przyprowadzisz ojca do szkoły!!
Jasio na to (spokojnie):
- Ja nie mam ojca.
- A co mu się stało? - pyta zdziwiona nauczycielka.
- Walec go przejechał.
- No to niech przyjdzie matka.
- Matkę też przejechał walec.
- A dziadka masz? - powiedziała z odrobiną zwątpienia.
- Nie.
- Jego też przejechał walec?! - pytanie wykazywało nieomal zdumienie.
- Tak.
- A babcię?!? - tu głos nauczycielki zaczął objawiać brak nadziei na uzyskanie pomyślnej odpowiedzi.
- Też. - odpowiedział (po raz trzeci monosylabą) Jasiu.
- Ale chyba masz jakiegoś wujka czy jakąś ciocię którzy uniknęli tej strasznej śmierci!??! - zapytała pełna zwątpienia, już prawie nie wierząc, że Jasio jej ulży.
- Nie. - głos Jasia był tak samo spokojny jak na początku - Wszystkich przejechał walec.
- Biedny Jasiu! Co ty teraz zrobisz??? - zaczęła się użalać nad nim nauczycielka.
- Nic - odparł rezolutny Jasio. - Będę dalej jeździł walcem. |
Średnia: 2.4 (161 głosów) |
|
- Jasiu kim jest twój ojciec?
- On jest chory.
- Ale co on robi?
- Kaszle. |
Średnia: 1.6 (51 głosów) |
|
Na wycieczce szkolnej w lesie Jasio pokazujÄ…c palcem na czarne jagody i pyta nauczyciela:
- Co to jest proszÄ™ pana?
- Czarne jagody Jasiu.
- A dlaczego one sÄ… czerwone?
- Bo sÄ… jeszcze zielone! |
Średnia: 2.7 (176 głosów) |
|
Mała Kasia bawi się z dziećmi na plaży. Przybiega do matki z płaczem:
- Mamo, jakieś dziecko uderzyło mnie w głowę!
- A kto to był, chłopiec czy dziewczynka?
- Nie wiem, bo było gołe! |
Średnia: 1.6 (170 głosów) |
|